Maść z glistnika to preparat, który od wieków budzi zainteresowanie w medycynie ludowej, szczególnie w kontekście problemów skórnych. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym jest ten preparat, jak działa, na co się go stosuje, a także jakie niesie ze sobą ryzyka i jak wybrać bezpieczny produkt. Moim celem jest dostarczenie praktycznych i ostrożnych wskazówek, które pomogą odpowiedzieć na kluczowe pytanie: czy warto go stosować i w jaki sposób.
Maść z glistnika: zastosowanie, bezpieczeństwo i skuteczność
- Glistnik pospolity (Chelidonium majus L.) zawiera lateks bogaty w alkaloidy, wykorzystywany zewnętrznie do celów leczniczych.
- Tradycyjnie stosowany jest na kurzajki, brodawki i odciski, jednak dowody kliniczne potwierdzające jego skuteczność są nadal ograniczone.
- Preparaty z glistnika mogą wywoływać podrażnienia, pęcherze i alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, dlatego wymagają ostrożnego stosowania.
- W Polsce od 19 marca 2026 roku ziele glistnika nie może być stosowane w żywności ani suplementach diety, co podkreśla jego potencjalną toksyczność wewnętrzną.
- Wybór odpowiedniego preparatu wymaga uwagi na skład i stężenie, a w przypadku jakichkolwiek wątpliwości zawsze należy skonsultować się z lekarzem.

Czym jest maść z glistnika i czym różni się od soku, nalewki oraz żelu
Glistnik pospolity (Chelidonium majus L.) to roślina z rodziny makowatych, powszechnie występująca na naszych terenach. To, co w niej najbardziej charakterystyczne i zarazem wykorzystywane w preparatach zewnętrznych, to jej żółtopomarańczowy lateks, czyli sok mleczny, który obficie wypływa po przełamaniu łodygi. Jest on bogaty w alkaloidy, co zostało potwierdzone przez Europejską Agencję Leków (EMA). Właśnie te alkaloidy odpowiadają za większość właściwości, zarówno tych pożądanych, jak i potencjalnie szkodliwych.
Preparaty z glistnika występują w różnych formach, a każda z nich ma swoje specyficzne cechy. Maść to zazwyczaj półstały preparat na bazie tłuszczu, który tworzy na skórze warstwę okluzyjną, co sprzyja dłuższemu działaniu substancji aktywnych. Sok z glistnika to najbardziej pierwotna forma, często pozyskiwana bezpośrednio z rośliny, charakteryzująca się wysokim stężeniem substancji czynnych, ale też największym ryzykiem podrażnień. Nalewka to ekstrakt alkoholowy, który może być stosowany punktowo, jednak alkohol może dodatkowo wysuszać skórę. Natomiast żel jest lżejszy, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. W tym artykule skupimy się przede wszystkim na preparatach do użytku zewnętrznego, ze szczególnym uwzględnieniem maści, jako jednej z najpopularniejszych form dostępnych na rynku.
Skład rośliny: lateks, alkaloidy i substancje aktywne
Kluczowymi aktywnymi składnikami glistnika, które decydują o jego działaniu, są alkaloidy izochinolinowe. To właśnie one nadają lateksowi charakterystyczny żółto-pomarańczowy kolor. Wśród nich znajdziemy takie związki jak chelidonina, chelerytryna, sangwinaryna czy protopina. Te substancje odgrywają rolę w tradycyjnym zastosowaniu rośliny, wykazując działanie drażniące, keratolityczne (czyli złuszczające naskórek) oraz potencjalnie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne. Stężenie tych alkaloidów jest najwyższe właśnie w lateksie, co czyni go najbardziej aktywną częścią rośliny w kontekście zastosowań zewnętrznych.
Jakie formy glistnika spotyka się w Polsce i czym różnią się w działaniu
W Polsce możemy spotkać glistnik w różnych formach preparatów, przeznaczonych głównie do stosowania zewnętrznego. Oprócz wspomnianych już maści, dostępne są również kremy i żele, które różnią się bazą i konsystencją. Kremy są zazwyczaj lżejsze od maści, łatwiej się wchłaniają, a żele są wodne i nie pozostawiają tłustej warstwy, co może być preferowane w przypadku zmian na owłosionej skórze. Spotyka się także soki i nalewki, które ze względu na swoje stężenie i formę aplikacji (często punktową) są uważane za silniejsze, ale jednocześnie niosą większe ryzyko podrażnień. Różnice w konsystencji i stężeniu wpływają na sposób aplikacji, wchłanianie substancji aktywnych przez skórę oraz potencjalną skuteczność i bezpieczeństwo stosowania. Na przykład, maść będzie dłużej utrzymywać się na skórze, co może być korzystne przy grubych, zrogowaciałych zmianach, podczas gdy żel sprawdzi się lepiej w przypadku delikatniejszych obszarów.
Na co najczęściej stosuje się maść z glistnika
Tradycyjne zastosowanie maści z glistnika koncentruje się przede wszystkim na problemach skórnych. Historia medycyny ludowej obfituje w anegdotyczne doniesienia o jego skuteczności. Co ciekawe, nawet współczesne badania ankietowe potwierdzają jego popularność. Według danych z badania opublikowanego w 2020 roku w Acta Clin Croat, glistnik był najczęściej wskazywanym domowym środkiem na brodawki, co świadczy o jego ugruntowanej pozycji w świadomości społecznej jako remedium na tego typu dolegliwości.
Kurzajki, brodawki, odciski i modzele
To właśnie kurzajki, brodawki, odciski i modzele są głównymi celami tradycyjnego zastosowania maści z glistnika. Ludzie od wieków aplikowali świeży sok lub preparaty na bazie glistnika bezpośrednio na te zmiany skórne. W przypadku kurzajek i brodawek, które są wywołane przez wirus brodawczaka ludzkiego (HPV), celem było ich "wypalenie" lub "wysuszenie". Na odciski i modzele, czyli zgrubienia naskórka powstałe w wyniku chronicznego ucisku, glistnik miał działać zmiękczająco i złuszczająco, ułatwiając ich usunięcie. Aplikacja zazwyczaj polegała na precyzyjnym nałożeniu preparatu na zmianę, często z zabezpieczeniem zdrowej skóry wokół, aby uniknąć podrażnień.
Inne skórne zastosowania znane z tradycji i dlaczego nie są pierwszym wyborem
W tradycji ludowej glistnik bywał również stosowany na inne dolegliwości skórne, takie jak drobne ranki, stany zapalne czy nawet niektóre zmiany grzybicze. Jednakże, należy podkreślić, że te zastosowania są znacznie mniej udokumentowane i nie są rekomendowane jako pierwszy wybór w dzisiejszej medycynie. Brak naukowego potwierdzenia skuteczności dla tych szerszych zastosowań oraz potencjalne ryzyko podrażnień i reakcji alergicznych sprawiają, że w przypadku takich problemów skórnych zawsze powinniśmy szukać rozwiązań o udowodnionym działaniu i skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą. Ostrożność jest tu kluczowa, zwłaszcza że istnieją znacznie bezpieczniejsze i skuteczniejsze metody leczenia wielu z tych dolegliwości.
Jak działa glistnik na skórę
Mechanizm działania maści z glistnika na skórę jest złożony i wynika z obecności wspomnianych alkaloidów. To właśnie te substancje odpowiadają za efekty, które obserwujemy po zastosowaniu preparatu, choć nie wszystkie są w pełni udowodnione naukowo.
Działanie keratolityczne, drażniące i potencjalnie przeciwwirusowe
Głównym mechanizmem działania glistnika jest jego działanie keratolityczne, co oznacza zdolność do rozpuszczania i złuszczania zrogowaciałego naskórka. Alkaloidy zawarte w lateksie glistnika powodują zmiękczenie i oddzielenie martwych komórek skóry, co jest szczególnie pożądane w przypadku brodawek, kurzajek czy odcisków. Równocześnie preparat wykazuje silne działanie drażniące, również wynikające z obecności alkaloidów. To podrażnienie może prowadzić do miejscowego stanu zapalnego, który w pewnym sensie "mobilizuje" organizm do walki ze zmianą. W kontekście brodawek, glistnikowi często przypisuje się również potencjalne działanie przeciwwirusowe, choć nie jest ono w pełni udowodnione klinicznie. Uważa się, że niektóre składniki mogą hamować replikację wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV) lub stymulować lokalną odpowiedź immunologiczną.
Dlaczego zmiana może ciemnieć, zasychać i się łuszczyć
Obserwowane efekty, takie jak ciemnienie, zasychanie i łuszczenie się zmiany skórnej, są bezpośrednim wynikiem opisanego działania keratolitycznego i drażniącego. Kiedy alkaloidy glistnika oddziałują na zmienioną tkankę, powodują jej martwicę i oddzielenie. Ciemnienie zmiany często świadczy o procesie nekrozy, czyli obumierania komórek. Następnie zmiana zasycha, staje się twardsza i bardziej krucha. Ostatecznie, w wyniku działania keratolitycznego, martwa tkanka łuszczy się i odpada, odsłaniając pod nią zdrową skórę. Jest to naturalny proces usuwania zmiany skórnej, który jednak wymaga cierpliwości i ostrożności, aby nie uszkodzić otaczającej zdrowej tkanki.
Jak stosować maść z glistnika bezpiecznie
Bezpieczne stosowanie maści z glistnika wymaga dużej ostrożności i precyzji. Pamiętajmy, że jest to preparat o silnym działaniu, a jego niewłaściwa aplikacja może prowadzić do niepożądanych skutków. Zawsze zalecam dokładne zapoznanie się z ulotką producenta, ponieważ stężenie i skład mogą się różnić.
Aplikacja punktowa i ochrona zdrowej skóry wokół zmiany
Kluczem do bezpiecznego stosowania jest aplikacja punktowa, czyli naniesienie preparatu wyłącznie na zmienione miejsce, z jednoczesną ochroną otaczającej, zdrowej skóry. Oto instrukcja krok po kroku, którą zawsze polecam:
- Dokładnie oczyść i osusz zmienioną skórę.
- Zabezpiecz zdrową skórę wokół zmiany, np. wazeliną, tłustym kremem lub plastrem z wyciętym otworem. To bardzo ważny krok, aby uniknąć podrażnień.
- Nanieś niewielką ilość maści bezpośrednio na zmianę (kurzajkę, brodawkę, odcisk). Pamiętaj, że mniej znaczy więcej – nie ma potrzeby nakładania grubej warstwy.
- Pozostaw do wchłonięcia lub delikatnie wmasuj, zgodnie z instrukcją producenta. Unikaj dotykania preparatu palcami po aplikacji.
Jak często stosować i kiedy przerwać kurację
Częstotliwość aplikacji maści z glistnika zazwyczaj określa producent w ulotce, ale najczęściej jest to 1-2 razy dziennie. Ważne jest, aby nie przekraczać zalecanej dawki ani czasu stosowania. Kurację należy bezwzględnie przerwać w przypadku wystąpienia silnych podrażnień, pieczenia, zaczerwienienia, pęcherzy, a także jakichkolwiek innych reakcji alergicznych. Jeśli po określonym czasie (np. 2-4 tygodniach) nie obserwujemy poprawy lub stan zmiany się pogarsza, należy zaprzestać stosowania i skonsultować się z lekarzem. Pamiętajmy, że samoleczenie ma swoje granice i nie zawsze jest skuteczne.
Skutki uboczne, przeciwwskazania i sygnały alarmowe
Mimo tradycyjnego zastosowania, maść z glistnika nie jest pozbawiona ryzyka. W literaturze medycznej opisano przypadki podrażnień, pęcherzy, a nawet alergicznego kontaktowego zapalenia skóry po kontakcie z rośliną lub jej preparatami. Jak podaje Ewha Med J, takie reakcje nie są rzadkością i wymagają uwagi.
Podrażnienie, pieczenie, pęcherze i alergia kontaktowa
Stosowanie glistnika, zwłaszcza w postaci stężonego soku czy maści, może prowadzić do szeregu niepożądanych reakcji skórnych. Wśród najczęściej występujących skutków ubocznych wymienić należy:
- Podrażnienie i pieczenie: Są to dość częste objawy, zwłaszcza przy pierwszym użyciu, wynikające z silnie drażniącego działania alkaloidów. Jeśli są łagodne i ustępują, można kontynuować stosowanie z ostrożnością. Jeśli jednak nasilają się, to sygnał do przerwania kuracji.
- Pęcherze: Mogą pojawić się w wyniku silnego działania drażniącego lub reakcji alergicznej, szczególnie przy niewłaściwej aplikacji, np. na zbyt dużej powierzchni lub na zdrowej skórze. Ich pojawienie się jest zawsze sygnałem do natychmiastowego zaprzestania stosowania.
- Alergia kontaktowa: Objawia się zaczerwienieniem, swędzeniem, obrzękiem i wysypką w miejscu kontaktu, często wykraczając poza obszar aplikacji. Jest to reakcja immunologiczna organizmu na składniki glistnika i wymaga przerwania stosowania oraz ewentualnej konsultacji z lekarzem.
Wszystkie te objawy to sygnały alarmowe, które powinny skłonić nas do natychmiastowego przerwania kuracji i obserwacji skóry. W razie wątpliwości zawsze warto skonsultować się z farmaceutą lub lekarzem.
Kiedy nie eksperymentować samodzielnie i skonsultować się z lekarzem
Istnieją sytuacje, w których samodzielne leczenie glistnikiem jest niewskazane lub wręcz niebezpieczne. Zawsze należy zachować szczególną ostrożność i skonsultować się z lekarzem, jeśli:
- Zmiany skórne są duże, liczne lub szybko rosną.
- Zmiana krwawi, boli lub ma nietypowy wygląd (np. nieregularne brzegi, zmienny kolor), co może wskazywać na poważniejsze schorzenia.
- Zmiany znajdują się na twarzy, w okolicach oczu, nosa, ust, narządów płciowych lub błon śluzowych – skóra w tych miejscach jest szczególnie delikatna i podatna na uszkodzenia.
- Skóra wokół zmiany jest uszkodzona, podrażniona lub zakażona.
- Pacjent jest dzieckiem, kobietą w ciąży lub karmiącą piersią – brak wystarczających danych dotyczących bezpieczeństwa stosowania w tych grupach.
- Osoba ma osłabioną odporność (np. po przeszczepach, z HIV, przyjmująca leki immunosupresyjne) lub cierpi na choroby przewlekłe.
- Wystąpiły silne reakcje alergiczne lub pogorszenie stanu skóry po zastosowaniu preparatu.
Dlaczego maści z glistnika nie należy mylić z preparatami do żywności i suplementami
Kluczowe jest zrozumienie fundamentalnego rozróżnienia między zewnętrznym stosowaniem glistnika a jego użyciem wewnętrznym. Chociaż tradycyjnie glistnik był używany doustnie, współczesna nauka i regulacje sanitarne wyraźnie odradzają takie praktyki. W Polsce, zgodnie z informacją Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS), od 19 marca 2026 roku ziele glistnika nie może być stosowane w żywności ani suplementach diety. Decyzja ta wynika z obaw dotyczących bezpieczeństwa, zwłaszcza w kontekście potencjalnego toksycznego wpływu na wątrobę, które organy europejskie, w tym EMA, wskazywały w kontekście doustnego stosowania. Dlatego też, choć maść z glistnika może być stosowana zewnętrznie z zachowaniem ostrożności, absolutnie nie należy mylić jej z preparatami przeznaczonymi do spożycia wewnętrznego. Są to dwie zupełnie różne kategorie zastosowań, z odmiennymi profilami bezpieczeństwa.
Czy maść z glistnika naprawdę działa?
Odpowiedź na pytanie o skuteczność maści z glistnika nie jest jednoznaczna i wymaga zrównoważonego podejścia, uwzględniającego zarówno tradycyjne zastosowanie, jak i dostępne dowody naukowe. To kwestia, która często budzi wiele pytań wśród moich pacjentów.
Co wynika z tradycyjnego użycia i obserwacji użytkowników
Glistnik pospolity ma długą i bogatą historię stosowania w medycynie ludowej na całym świecie. Anegdotyczne doniesienia o jego skuteczności, zwłaszcza w walce z kurzajkami i brodawkami, są szeroko rozpowszechnione. Ludzie przekazywali sobie z pokolenia na pokolenie wiedzę o "wypalających" właściwościach żółtego soku. Jak już wspomniałam, badanie ankietowe z 2020 roku, opublikowane w Acta Clin Croat, potwierdziło, że glistnik jest nadal bardzo popularnym domowym środkiem na brodawki, co świadczy o tym, że wielu użytkowników subiektywnie ocenia go jako skuteczny. Ta długa tradycja i pozytywne obserwacje użytkowników są istotnym elementem oceny, ale nie zastępują rygorystycznych badań klinicznych.
Co pokazują badania naukowe i dlaczego dowody są nadal ograniczone
Niestety, pomimo bogatej tradycji, dowody kliniczne potwierdzające skuteczność glistnika w leczeniu zmian skórnych są nadal ograniczone. Europejska Agencja Leków (EMA) nie przyjęła unijnej monografii dla glistnika, a Komitet ds. Produktów Roślinnych (HMPC) uznał, że jego użycie na skórę nie jest wystarczająco dobrze potwierdzone danymi o monoterapii, czyli stosowaniu jako jedynego leku. Oznacza to, że brakuje wystarczających, wysokiej jakości badań klinicznych, które jednoznacznie potwierdziłyby jego skuteczność i bezpieczeństwo w kontrolowanych warunkach. Warto jednak wspomnieć, że nauka nie stoi w miejscu. Na przykład, w 2025 roku opublikowano badanie przedkliniczne (na zwierzętach), w którym żel z Chelidonium majus wykazał potencjał wspierania gojenia ran cukrzycowych u szczurów, jak donosi PubMed. Jest to obiecujący kierunek badań, ale muszę podkreślić, że wyniki badań na zwierzętach nie stanowią jeszcze podstawy do rutynowego stosowania u ludzi. Potrzebne są dalsze, rygorystyczne badania kliniczne, aby móc z pełną odpowiedzialnością rekomendować glistnik jako skuteczny i bezpieczny lek na konkretne dolegliwości skórne.
Jak wybrać dobry preparat z glistnikiem
Wybór odpowiedniego preparatu z glistnikiem może być kluczowy dla jego skuteczności i bezpieczeństwa. Na rynku dostępnych jest wiele produktów, dlatego warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę, aby podjąć świadomą decyzję.
Na co patrzeć w składzie, stężeniu i formie produktu
Podczas zakupu preparatu z glistnikiem, zawsze zalecam dokładne zapoznanie się z etykietą i składem. Oto kluczowe aspekty, na które warto zwrócić uwagę:
- Skład: Sprawdź, czy preparat zawiera ekstrakt lub sok z glistnika (Chelidonium majus) jako główny składnik aktywny. Upewnij się, że nie ma w nim zbędnych dodatków, które mogłyby wywołać alergię.
- Stężenie: Jeśli producent podaje informację o stężeniu substancji aktywnych (np. alkaloidów), porównaj ją. Wyższe stężenie może oznaczać silniejsze działanie, ale też większe ryzyko podrażnień.
- Forma: Upewnij się, że forma preparatu (maść, krem, żel) jest odpowiednia do planowanego zastosowania i preferencji. O tym, która forma jest najlepsza dla konkretnej zmiany, opowiem za chwilę.
- Dodatkowe składniki: Zwróć uwagę na inne składniki, które mogą wspomagać działanie (np. substancje nawilżające) lub działać łagodząco (np. alantoina, pantenol), co może zmniejszyć ryzyko podrażnień.
- Producent: Wybieraj produkty od renomowanych producentów, najlepiej dostępne w aptekach. Daje to większą pewność co do jakości i standaryzacji składu.
Maść, krem, żel czy preparat punktowy: co wybrać do konkretnej zmiany
Wybór odpowiedniej formy preparatu z glistnikiem zależy od rodzaju zmiany skórnej, jej lokalizacji oraz indywidualnych preferencji. Każda forma ma swoje zalety:
| Forma preparatu | Charakterystyka | Kiedy wybrać? |
|---|---|---|
| Maść | Tłusta, okluzyjna, dłużej utrzymuje się na skórze, tworzy barierę ochronną. | Suche, zrogowaciałe zmiany (odciski, modzele), brodawki wymagające intensywnego i długotrwałego działania. Idealna, gdy chcemy, aby substancja aktywna działała przez dłuższy czas. |
| Krem | Lżejszy niż maść, łatwiej się wchłania, mniej tłusty. | Mniej zrogowaciałe brodawki, zmiany na większych powierzchniach, gdy potrzebna jest mniejsza okluzja i lżejsza konsystencja. Dobry wybór dla skóry normalnej lub lekko suchej. |
| Żel | Lekki, szybko wchłaniający się, nie pozostawia tłustej warstwy, często na bazie wodnej. | Zmiany na owłosionej skórze, w miejscach, gdzie maść byłaby niewygodna, gdy preferowane jest szybkie wchłanianie i brak uczucia lepkości. Dobry dla skóry tłustej. |
| Preparat punktowy (np. z aplikatorem) | Precyzyjna aplikacja, często bardziej skoncentrowany, minimalizuje kontakt ze zdrową skórą. | Małe, pojedyncze kurzajki lub brodawki, wymagające bardzo dokładnego naniesienia preparatu bez ryzyka rozprzestrzenienia na otaczającą tkankę. |
Kiedy lepiej wybrać dermatologa zamiast domowej kuracji
Mimo dostępności i popularności maści z glistnika, istnieją sytuacje, w których samodzielne leczenie jest niewskazane, a wręcz niebezpieczne. Zawsze podkreślam, że zdrowie skóry to poważna sprawa i w niektórych przypadkach konsultacja z dermatologiem jest absolutnie niezbędna. Nie warto ryzykować, gdy w grę wchodzą poważniejsze schorzenia.
Zmiana nie jest typową kurzajką albo szybko rośnie, krwawi lub boli
Istnieją pewne "czerwone flagi", które powinny natychmiast skłonić nas do wizyty u specjalisty. Samodzielne próby leczenia mogą opóźnić prawidłową diagnozę i leczenie poważniejszych problemów. Należy zwrócić się do dermatologa, jeśli:
- Zmiana skórna jest nieregularna, ma zmienny kolor lub nietypowy kształt – może to wskazywać na zmiany barwnikowe (np. czerniak), które wymagają natychmiastowej oceny.
- Zmiana szybko powiększa się lub zmienia swój wygląd – szybki wzrost jest zawsze sygnałem alarmowym.
- Obserwujesz krwawienie ze zmiany, nawet przy niewielkim urazie – krwawiące brodawki lub kurzajki, a także inne zmiany, wymagają diagnostyki.
- Zmiana jest bolesna, swędzi lub powoduje dyskomfort – te objawy mogą świadczyć o stanie zapalnym, infekcji lub innym problemie.
- Masz wątpliwości co do charakteru zmiany skórnej (czy to na pewno kurzajka/brodawka) – samodzielna diagnoza bywa myląca, a błędne leczenie może pogorszyć stan.
Przeczytaj również: Herbata z dziurawca - jak pić bezpiecznie? Zastosowanie i interakcje
Brodawki na twarzy, w okolicy paznokci, genitaliów lub przy osłabionej odporności
Pewne obszary ciała oraz stany zdrowotne stanowią bezwzględne przeciwwskazanie do samodzielnego leczenia glistnikiem. W tych przypadkach konieczna jest profesjonalna opieka dermatologiczna:
- Brodawki na twarzy: Skóra w tych miejscach jest delikatna, a ryzyko podrażnień, blizn i przebarwień jest bardzo wysokie. Ponadto, zmiany na twarzy mogą mieć charakter estetyczny, a niewłaściwe leczenie może prowadzić do trwałych defektów.
- Brodawki w okolicy paznokci: Leczenie może być trudne i bolesne, a także prowadzić do uszkodzenia płytki paznokcia lub macierzy, co może skutkować trwałym zniekształceniem paznokcia.
- Brodawki w okolicach genitaliów: Wymagają specjalistycznej diagnozy i leczenia ze względu na ryzyko chorób przenoszonych drogą płciową oraz delikatność i wrażliwość skóry w tych obszarach. Samoleczenie jest tu absolutnie niewskazane.
- Osłabiona odporność: Osoby z obniżoną odpornością (np. po przeszczepach, z HIV, przyjmujące leki immunosupresyjne) są bardziej podatne na infekcje i powikłania, a ich zmiany skórne mogą wymagać innego, bardziej kontrolowanego podejścia.
- Ciąża i karmienie piersią: Ze względu na brak badań dotyczących bezpieczeństwa, stosowanie glistnika w tych okresach jest przeciwwazane. Zawsze należy unikać preparatów, których bezpieczeństwo nie zostało potwierdzone w tak wrażliwych grupach.
